Dwuletnie awokado z pestki

Dwa lata temu, w okolicy Bożego Narodzenia postanowiłem wykorzystać pestkę Awokado, kótra pozostała mi po zjedzeniu tego pysznego owocu. „Wysiew” nastąpił w sposób zalecany przez wielu hodowców (nie tylko amatorów), czyli poprzez moczenie po połowy pestki w wodzie, aż pęd i korzeń wyrosną dostatecznie duże, by móc je przesadzić do doniczki. Dziś Awokado z tejże pestki ma ok 85cm i prawie dwa lata dość jednostajnego, aczkolwiek całkiem szybkiego wzrostu. Co prawda rozkrzewia się raczej słabo (poza silnym, głównym pędem jest tylko jedna mała odnoga, która w dodatku raczej nie myśli zbytnio o jakimś większym przyroście), lecz posiada spore, zdrowe liście na prawie całej długości łodygi.
Drugie z moich drzewek (ostatnie zdjęcie) awokado ma ok roku i ok 40cm, lecz latem dostała zbyt intensywne Słońce przez weekend, co spowodowało przypalenie dolnych liści. Góra wygląda na całkiem zdrową, lecz sporo jej brakuje do sił witalnych starszego drzewka.
DSC_0043DSC_9937 - CopyDSC_0046

Tagged: Tags

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *