Daktylowiec kanaryjski i daktylowiec właściwy

We wrześniu ubiegłego roku dokonałem wysiewu pestki daktylowca właściwego (palmy daktylowej) – pestka została wzięta z jednego z suszonych daktyli przywiezionych z Izraela przez moją kuzynkę. Nie wiązałem wielkich nadziei z tą rośliną, jednak ku mojej radości po pewnym czasie (dziś trudno mi oszacować, jak długim) z doniczki wystrzelił pęd palmy daktylowej – niestety miało to miejsce przed zimą i dziś roślina niewiele się różni od stanu z listopada. Aktualnie możemy podziwiać (no, może to słowo nieco na wyrost) pierwsze dwa liście palmy. Zastosowana przeze mnie mieszanka ziemi to torf z domieszką brązowej ziemi i piasku, jak na razie sprawdza się dobrze – palma daktylowa (z prawej), pomimo że jest młodsza od palmy królewskiej (z lewej) wygląda zdecydowanie lepiej od niej. Niestety jakość zdjęć niżej średnia.
DSC_0028
Trzeba jednak niedługo pomyśleć o nieco większej doniczce dla obu roślin. Obie palmy stoją po stronie południowej (jak większość moich roślin ostatnio), przy (niestety dla nich) raczej umiarkowanej temperaturze powietrza.
Palma królewska, poza przyrostem o jeden (także nędzny) liść nie zanotowała większego wzrostu od jesieni ubiegłego roku. Pozostaje pomyśleć (poza temperaturą), co jest winne takiemu stanu rzeczy.

Tagged: Tags

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *