Ukorzenianie Ananasa

W dzisiejszym wpisie chciałbym opisać pierwszą próbę ukorzeniania Ananasa.
Wbrew pozorom proces ukorzeniania Ananasa jest całkiem prosty, a skuteczność metody ukorzeniania zielonej, „liściastej” części zakupionej rośliny (podobno) jest wysoka. Ale od początku: Pierwszą czynnością konieczną do ukorzeniania tej rośliny jest odcięcie górnej części owocu – można z częścią miąszu, lecz i tak ją odrzucimy, by nie doprowadzić do zgnicia zielonej części, zamiast jej ukorzenienia. Następnym krokiem jest oddzielenie części bocznych, niewielkich liści, by mieć odsłonięte od pół do centymetra „pnia” – części, do której liście były przytwierdzone (podobno można więcej – u mnie tyle starczyło). Należy to robić dokładnie i delikatnie – liście nachodzą na siebie, więc by zrobić to dobrze, trzeba się przyjrzeć, w jakiej kolejności je usuwać. Prawidłowo przygotowaną sadzonkę zamieszczam na zdjęciu poniżej:
dav
Następnie tak przygotowaną sadzonkę należy umieścić w wodzie na ok 3 tygodnie (można trochę dłużej, jeśli po tym czasie nie wykształciły się choćby niewielkie korzenie). Po tym czasie w moim przypadku roślina wyglądała jak poniżej:
dav
Uznałem więc, że można ją wsadzić do ziemi (torfowa mieszana z piaskiem, przy pierwszym przesadzeniu zapewne nieco zmienię mieszankę). Mam zamiar w najbliższym czasie podlewać ją w miarę intensywnie (ponieważ korzenie są jeszcze słabe i brak wody mógłby być w tym momencie bardzo szkodliwy), by następnie przejść w bardziej typowy dla ananasa tryb podlewania „od suchego do suchego” – raczej nie częściej, niż raz w tygodniu. W chwili obecnej roślina wygląda tak:
dav
Boczne liście są nieco przyschnięte, ale to nie one mają być piękne w przyszłości – liczy się wyłącznie środek rośliny, a ten wygląda dobrze.
Na ostatnim zdjęciu w tle widać różę miniaturową oraz kolendrę.

Tagged: Tags

2 Thoughts to “Ukorzenianie Ananasa

  1. Niesamowity pomysł z tym ananasem! Zainspirowałaś mnie i sama mam ochotę spróbować ukorzenić ten owoc! Trochę się tylko obawiam, że szybko uschnie, ponieważ za nic nie posiadam smykałki do roślin.

  2. Dzięki za komentarz,
    Ukorzenianie jest naprawdę proste – zobaczymy, jak będzie wyglądał jego wzrost. O uschnięcie raczej się nie obawiaj – rosnący Ananas nie wymaga dużo wody – wręcz jest to niewskazane. Zdecydowanie częściej rośliny giną z przelania, niż z zasuszenia. Sam w ten sposób kiedyś zabiłem moje pierwsze awokado. Najważniejsze to wyciągać odpowiednie wnioski.
    W każdym razie polecam spróbować – satysfakcja po udanej próbie jest tego warta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *