Letni wzrost cytryny

W ostatnim wpisie dotyczącym mojego drzewka cytrynowego chwaliłem ładny, wiosenny przyrost. Co prawda krótko po tym roślina chwilowo zaprzestała wypuszczać nowe pędy (z bliżej niewiadomych przyczyn – prawdopodbnie problemy z adaptacją po przesadzeniu), lecz reszta lata dostarczyła kolejnych powodów do radości. Dziś roślina prezentuje się jak widać poniżej:
bty
Co prawda (jak wspominałem ostatnio) część liści przez „niedokarmienie” opadła (podobnie jak miałem z np. kawą – żółte żyły na liściach), lecz raczej problem dotyczył liści, które i tak same by spadły – przyszły pień rośliny i w tym przypadku z czasem się ich pozbywa. Niestety po okresie przestoju nowy główny pęd wybił się nieco z boku górnej części rośliny, przez co stała się ona nieco krzywa. Trudno, na ro raczej nic się nie poradzi, mnie cieszy za to, że pęd ten wygląda na naprawdę silny i dobrze rokuje na przyszłość. Niestety cytryna owocuje dopiero po kilkunastu latach, ale drzewko samo w sobie potrafi mieć atrakcyjny wygląd. Na to w moim przypadku przyjdzie mi pewnie trochę poczekać, ale na dzień dzisiejszy wygląda to dobrze – drzewko ma ok 85 cm.

Tagged: Tags

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *