Dlaczego brakuje tu nowych wpisów?

Pewnie się zastanawiacie, dlaczego na blogu od jakiegoś czasu przestały pojawiać się nowe wpisy. Znudziło mi się? Zlikwidowałem hodowlę? Coś mi się stało? Nic z tych rzeczy, choć ostatni punkt jest najbliższy prawdy. Stało się – przeprowadziłem się. Oczywiście (jeszcze) nie w tropiki, ale w inne miejsce w obrębie tego samego miasta. I dla moich … Continue reading "Dlaczego brakuje tu nowych wpisów?"

Pitaja latem

Dość dawno nie publikowałem nic na temat mojej hodowli pitaji – a jest się czym pochwalić. Roślina czuje się dobrze na oknie, choć znów rozważam danie jej większej doniczki. I chyba nadchodzi moment, kiedy będę musiał ją trochę bardziej zorganizować – podwiązać, rozdzielić, ukształtować itp. Na razie w doniczce panuje radosny chaos: W kalendarz z … Continue reading "Pitaja latem"

Marakuja – rozwój

W ostatnich miesiącach chyba udało mi się stworzyć dobre warunki do rozwoju dla mojej marakui. Od ostatniego wpisu poczyniła potężne postępy w rozwoju: Marakui na ten moment dwie podpórki nie starczają, ponieważ roślina ciągle szuka czegoś, po czym będzie mogła się piąć (ech, gdybym miał tylko takie problemy…). Muszę poważnie rozważyć postawienie jej na stałe … Continue reading "Marakuja – rozwój"

Figi w kolejnym roku

Figi w tym roku znów mają się dobrze – rosną bez problemów, wypuszczają nowe pędy (gałązki? Nie jestem pewien, czy mogę to tak nazwać), aczkolwiek jeszcze chyba nieco zbyt wcześnie, by liczyć na owoce. Owoce Fig można jak najbardziej uzyskać w warunkach domowych, ale z tych owoców wysiać nowych fig nie można – do zapylenia … Continue reading "Figi w kolejnym roku"

Rozsadzanie bananowca

Bananowiec ostatnimi czasy przestał rosnąć wzwyż, ale zamist tego zaczął się rozkrzewiać – oczywiście, jak to u bananowców, „rozkrzewianie” polegało na wypuszczeniu mnóstwa młodych roślin z korzeni głównej rośliny. Jeszcze w ubiegłym miesiącu roślina wyglądała tak:   Także uznałem, że najwyższy czas roślinę podzielić – w doniczce było już zdecydowanie zbyt ciasno. Postanowiłem, że nie … Continue reading "Rozsadzanie bananowca"

cytryna wiosną pełna wigoru

Wpis nieco spóźniony, ale lepiej późno, niż wcale: Cytryna zimę przetrwała całkiem dobrze – pierwotnie miała być w zimowym ogrodzie, by „odpocząć”, lecz z uwagi na problemy z temperaturą w nim, pozostała w warunkach pokojowych. Tam z uwagi na małą ilość światła straciła nieco liści, ale w tym momencie, długo po przesileniu wiosennym, całkowicie się … Continue reading "cytryna wiosną pełna wigoru"

Marakuja zadomowiła się na dobre

Od mojego ostatniego wpisu na temat Marakui nie minęło zbyt wiele czasu, a muszę dodać kolejny, tym razem dotyczący przesadzania rośliny – bo ten zabieg był konieczny z uwagi na kilka czynników: pierwszy – przyrost rośliny, drugi – fakt, że wzeszło więcej szutk, niż się spodziewałem, trzeci – zbyt mała doniczka sprawia, że ryzyko zasuszenia … Continue reading "Marakuja zadomowiła się na dobre"

Przesadzanie palmy królewskiej

W końcu znalazłem chwilę, by poszukać odpowiedniej doniczki i przesadzić daktylowca kanaryjskiego. Roślina ostatnimi czasy rosła ładnie, jednak niewielka doniczka skutecznie ten wzrost hamowała. Gdy wyjąłem roślinę z niej, ujrzałem taki widok:   Tej plątaninie korzeni potrzeba doniczki przeznaczonej do hodowli palm: wąskiej i wysokiej. Wynika to z tego, że korzenie tej grupy roślin mają … Continue reading "Przesadzanie palmy królewskiej"

Daktylowiec – postępy

Od mojego ostatniego wpisu na temat daktylowca właściwego minęło już sporo czasu. Spowodowane jest to oczywiście tym, że ten gatunek palmy nie ma jakiegoś imponującego tempa wzrostu, zwłaszcza w początkowej fazie. Na dzień dzisiejszy mogę pochwalić się taką rośliną:   Poza tą rośliną, pochodzącą z Izraela posiadam rónież trzy mniejsze, pochodzące z Indii – zdjęcia … Continue reading "Daktylowiec – postępy"