Oliwka – tymczasowe zawieszenie kategorii

Niestety muszę umieścić tu krótką, przykrą wzmiankę na temat mojej hodowli oliwki europejskiej. Roślina nie doszła do siebie po zimie – niestety ogród zimowy, w którym miała spędzić tę porę roku okazał się być miejscem niezbyt dobrze do tego przygotowanym – cóż, to dopiero pierwszy rok, gdzie taka koncepcja miała być realizowana i rzeczywistość zweryfikowała … Continue reading "Oliwka – tymczasowe zawieszenie kategorii"

Marakuja – pierwszy wpis

Do moich roślin od niedawna dołączyła marakuja (właściwie to Męczennica jadalna), przywieziona w postaci kupki pestek z wyspy Bali. Właściwie to przywiozłem pestki dwóch odmian tejże rośliny: słodkiej i kwaśnej (markisa – owoce pomarańczowe i konyal, dająca owoce w kolorze fioletowym), lecz ta pierwsza okazała się być bardzo wrażliwa na presuszenie w pierwszej fazie wzrostu … Continue reading "Marakuja – pierwszy wpis"

Pitaja w większej doniczce

Wraz z początkiem nowego sezonu Pitaja także doczekała się większej doniczki – jej ubiegłoroczne przyrosty były na tyle zadowalające, że uznałem, że przyda jej się więcej miejsca:   Z pozoru doniczka wygląda tak samo, ale uwierzcie mi, różnica jest zauważalna. Ziemię na spód dałem z domieszką żwiru (dobrze wpływa na korzenie), podpórka pozostała ta sama. … Continue reading "Pitaja w większej doniczce"

Kawa znów sprawia problemy

Trudno mi się pochwalić moimi osiągnięciami w dziedzinie „hodowla kawy w warunkach pokojowych”. Posiadam roślinę już od 2 lat, nawet systematycznie notuję przyrosty, ale co z tego, skoro nowe liście szybko bledną, częśc schnie i opada, a sama roślina zdaje się być pozbawiona wigoru. Poprzednio winiłem złą ziemię – w użytej mieszance dodałem zbyt dużo … Continue reading "Kawa znów sprawia problemy"

Bananowiec się rozrasta

Przez zimę i związane z tym słabe nasłonecznienie bananowiec stracił sporo liści, lecz gdy dni stały się dłuższe, forma rośliny wyraźnie się poprawiła:   Co więcej, obok głównej rośliny i jej dwóch małych „towarzyszek” pojawiły się kolejne 🙂 Chętnie bym je rozsadził, lecz obawiam się o system korzeniowy – nowe, małe bananowce wyrosły bardzo blisko … Continue reading "Bananowiec się rozrasta"

Przenosiny

Witam wszystkich, Jak zapewne zauważyliście, na blogu zaszła mała zmiana – wygląd nieco odświeżony, zmienił się także adres. Mam nadzieję, że większości czytelników nie będzie to robiło specjalnej róznicy, a nowy wygląd strony zostanie przyjęty ciepło. Niedługo nowy „sezon” (czyt. „będzie więcej światła dziennego”), więc i czas solidniej zasilić rośliny – o skutkach zimy będzie … Continue reading "Przenosiny"

Kakaowiec zapowiada się bardzo dobrze

Dziś chciałbym się pochwalić wzostem mojego kakaowca – ściślej to kilku z nich, ponieważ wysiałem je razem do doniczki, aż się odpowiednio wzmocnią. Właściwie, to wysiałem je eksperymentalnie do dwóch doniczek – jedna pod przykryciem z „mini-szklarni” zrobionej z woreczka foliowego, druga bez takiego dodatku. Efekty były znamienne – w obu doniczkach nasiona wzeszły licznie, … Continue reading "Kakaowiec zapowiada się bardzo dobrze"

Ananas – hodowla na poziomie „easy”

O ile zima mocno „dokopała” większości z moich roślin, to Ananasa problemy z wilgotnością/małą ilością światła/temperaturą po prostu nie dotyczą. Roślina ta nie wymaga ode nie prawie żadnego wysiłku – po prostu czasem ją podlewam (aczkolwiek nie za często – Ananasy lubią raczej suche podłoże), czasem dodam parę ziarenek azofoskiej, czasem przestawie z kuchni do … Continue reading "Ananas – hodowla na poziomie „easy”"

Awokado po chorobie

Awokado niestety bardzo ciężko zniosło problemy z niską wilgotnością ostatnich miesięcy – pisałem już wcześniej, z jakimi problemami musiałem się zmagać i jak udało mi się z tego wybrnąć. Co prawda moja roślina straciła wszystkie (!) liście, to nowe już wyrastają, bez śladów dawnych problemów. Choć i te nie wyglądają jak okazy zdrowia – liście … Continue reading "Awokado po chorobie"

Kakaowiec – hodowla od początku

Z wielką przyjemnością mogę rozpocząć serię wpisów dotyczącą hodowli kakaowca (odmiana Forastero – łatwijsza w hodowli, nieco gorsza jakościowo od innych) – owoc, którego przywiozłem z Bali został podzielony na dwie doniczki. Część nasion została wysiana pod przykryciem (mini-szklarnia z woreczka foliowego), a część do doniczki odkrytej. O dziwo to ta druga wyrosła pierwsza: Ponieważ … Continue reading "Kakaowiec – hodowla od początku"