Wielkie wrześniowe przesadzanie

W ten weekend miałem chwilę czasu na zajęcie się moimi roślinami – część z nich (np. kawa) wymagały pilnie interwencji. Okazało się, że tłusta, gliniasta ziemia, której używałem w wielu poprzednich przesadzaniach, jest zbyt ciężka dla większości roślin. Należy rozumieć przez to, że ziemia była zbyt zbita i za mało przepuszczalna (gdy taka ziemia przeschnie, … Continue reading "Wielkie wrześniowe przesadzanie"

Kawa z przejściowymi problemami

W ostatnim czasie kawa zanotowała przyzwoity wzrost. Dolna część rośliny zdrewniała, przez co liście na niej nie są potrzebne. Jednak odniosłem wrażenie, że część liści zżółkła i opadła z przyczyn innych niż takie, które można nazwać zgodnymi z naturalnym procesem wzrostu. Sama roślina prezentuje się jak poniżej: Technicznie rzecz ujmując, są to trzy rośliny, jednak … Continue reading "Kawa z przejściowymi problemami"

Kawa po zimie

Zima dla sadzonki kawy nie była zbyt łaskawa – najpierw miałem poważne problemy, by doświetlić doniczkę z rośliną, by później w skutek niskiej wilgotności i (prawdopodobnie) problemami ze składnikami odżywczymi, musiałem walczyć ze schnącymi liśćmi. Dziś kawa prezentuje się niezbyt imponująco: Jak na domiar złego, podczas przerowadzki roślinka dodatkowo ucierpiała – doniczka mi upadła i … Continue reading "Kawa po zimie"

problemy z zimowaniem roślin

Na okres zimowy, by zminimalizować szkody spowodowane małą ilością światła dziennego oraz niską wilgotnością powietrza (włączone kaloryfery), postanowiłem zaprzestać zasilania i mocno ograniczyć podlewanie, jednakże starać sie pamiętać, o regularnym zraszaniu roślin. Niestety w mieszkaniu nie mam chłodniejszego miejsca, gdzie mógłbym pozwolić roślinom odpocząć i przezimować, więc rośliny zostały, tam gdzie były do tej pory … Continue reading "problemy z zimowaniem roślin"

Kawa – pierwszy wpis

W czerwcu tego roku dokonałem po raz pierwszy zakupu małego krzewu kawowca cofea arabica – kurier dostarczył mi niewielki (ok 20 – 25 cm), aczkolwiek całkiem rozrośnięty krzew . Jak się później okazało, nie była to jedna roślina, a ok 10 sztuk, które rosły w strasznym ścisku – nie miałem wyboru, więc rozsadziłem roślinę w … Continue reading "Kawa – pierwszy wpis"